Uszyłam sukienkę

Kocham szyć sukienki a także projektować je i nosić.

Uwielbiam szyć sukienki z dzianiny, bo nie dość że szyje je się szybko, ponieważ pozbawione są zamków i innych zapięć, oraz zaszewek, to jeszcze są bardzo wygodne i dopasowują się do kształtu ciała. W zależności od tego czy mam tu i ówdzie mniej czy więcej, zawsze są dobre.

Tę sukienkę uszyłam z dzianiny wiskozowej.

Wykrój wykonany przeze mnie, w zasadzie nic nadzwyczajnego, ale jednak, stworzyć idealnie dopasowany do siebie szablon i uszyć z niego w krótkim czasie nieograniczoną ilość wariantów…to marzenie. A to jest właśnie taki wykrój baza do modelowania sukienki dzianinowej.

Skrzydłokwiat wciąż nieustępliwie wciskał mi się w kadr…

Jeszcze zbliżka na wykończenie dekoltu wąskim ściągaczem. To jedna z wielu możliwości wykończenia dekoltu z dzianiny.

A tu wytypowane dzianiny na następne sukienki. 

Prostota tego modelu pozwala na użycie wszelkich wzorów i kolorów. Każdy materiał, przy tak ascetycznym kroju będzie wyglądał dobrze. Z tego wykroju, można uszyć za równo sukienkę na co dzień, jak i na większe wyjście, w zależności od tego, jakie wzory i kolory będą użyte. Dodatkowo jako idealnie dopasowana baza może służyć jako punkt wyjściowy do projektów innych dzianinowych sukienek.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*