Jak zrobić poduszkę na szydełku

Najprostsza szydełkowa poduszka

Generalnie jestem szyjąca. Szydełko miałam już w ręku będąc małą dziewczynką, kiedy uczyła mnie mama. Robiłam wtedy ubranka dla małych laleczek. Jednak nie zachwyciło mnie ono na tyle, żeby tą przelotną znajomość kontynuować w dorosłym życiu. W zasadzie, poza krótkim epizodem z aniołkami z kordonka, kiedy to byłam w pierwszej ciąży (i również imałam się haftu a nawet frywolitki), nie używałam szydełka i nie miałam też takiego zamiaru.

Aż któregoś dnia przechodziłam koło sklepu Teddy i zobaczyłam te włóczki.

Zachwyciły mnie swoją fakturą i nie myśląc kupiłam kilka motków. Początkowo miałam wizję, że będę ją naszywać na patchworki z wolnej ręki, kupiłam nawet stopkę do cauchingu, ale jak to z wizjami bywa szybko się zmieniła. Wpadłam na pomysł żeby zrobić z nich milutką i pluszową poszewkę na poduszkę na szydełku. Szybko okazało się, że jak na moje minimalne umiejętności szydełkowe, włóczka ta jest bardzo trudna do przerabiania. Nie było widać wyraźnie splotów, a już przerobienie łańcuszka stało się mission imposible…

Potem poszłam do pasmanterii i otworzył się przede mną świat pięknych włóczek, w który bardzo chciałam wkroczyć, ale wiedziałam że muszę zacząć od jakiegoś prostego projektu i prostej w obsłudze włóczki.

I wtedy kupiłam wychwalaną w internecie włóczkę zpagetti i pasujące do niej szydełko nr 12.

I tak zaczęła się moja nowa przygoda z tą techniką, która muszę przyznać, wciąga mnie coraz bardziej. Świat cudownie miękkich i kolorowych włóczek wciągnął mnie tak samo, jak świat pięknych tkanin. Dodatkowo okazało się, że mogę szydełkować przy moim małym dziecku, które nie interesuje się co mama ma w ręku (inaczej ma się sprawa z maszyną do szycia). Mogę to robić oglądając telewizję czy siedząc i rozmawiając z rodziną na kanapie, a nawet całkowicie z doskoku kiedy mam wolną tylko minutkę i zrobię kilka oczek, a robótka idzie do przodu i to bardzo mnie cieszy. Taką robótkę można również wszędzie zabrać i robi się ją mimochodem, czego niestety nie można powiedzieć o szyciu. I chociaż szycie to moja miłość, to jednak nie wykluczam romansu z szydełkiem a nawet drutami, ale o tym kiedy indziej.

Ale do rzeczy, więc jak zrobić tą poduszkę na szydełku?

Ten projekt wymaga podstawowych szydełkowych umiejętności takich jak: łańcuszek, półsłupek i zakańczanie robótki szydełkowej. Nic więcej.

Nie będę tutaj opisywać ja się robi półsłupek ponieważ traktuje o tym wiele blogów szydełkowych, wiele dobrych filmikow znajdziesz na youtube, ja opiszę Ci tylko jak wykonać mój prosty projekt.

Co będzie potrzebne:

  • szydełko 12 mm;
  • włóczka zpagetti 1,5 motka;
  • wypełnienie  o wymiarach 35 cm x 35 cm;
  • znaczniki, ewentualnie spinacze lub nitka w kontrastowym kolorze.

Wykonanie

Jeżeli masz już potrzebne narzędzia i materiały, zrób sobie pyszną herbatkę i wygodnie usiądź, teraz czeka Cię chwila relaksu.

Zrób łańcuszek na 25 oczek. Na początek proponuję Ci zaznaczenie co 10 oczka żeby się nie pogubić. Możesz użyć specjalnych znaczników do dzianin, spinaczy do dokumentów lub nitki w innym kolorze.

Kiedy robisz rządek półsłupków, zawsze na początku rzędu należy wykonać jedno oczko łańcuszka, będzie ono robiło za pierwszy słupek. Zrób więc dwudzieste szóste oczko łańcuszka, a potem wbij szydełko w oczko nr 25 i zrób półsłupek. Na powyższym zdjęciu zaznaczyłam oczko nr 25 różowym znacznikiem. Przerabiaj cały rząd półsłupkami, powinno ich być w każdym rzędzie 25. Pamiętaj, żeby każdy rząd rozpocząć oczkiem łańcuszka, to bardzo ważne.

Przerobienie pierwszego rzędu może być trochę trudne, ale gwarantuję Ci że potem pójdzie jak po maśle.

Rządki przerabiaj tak długo, aż otrzymasz kwadrat. U mnie wyszło 30 rzędów. Następnie zakończ robótkę i wykonaj drugi kwadrat nie ucinając od niego nitki.

Teraz czas na zszywanie. Połóż dwa kwadraty na sobie,  teraz szydełkiem, za pomocą półsłupków, zszyj trzy krawędzie.

Kiedy będziesz na rogu, zrób dwa półsłupki wbite w to samo oczko, dzięki temu róg poduszki będzie się lepiej układał.

Kiedy zszyjesz już 3 krawędzie włóż wypełnienie i zaszyj kolejną.

Dlaczego warto wykonać taki projekt? Ponieważ nawet jeśli stawiasz pierwsze kroki w szydełku, możesz wykonać samodzielnie efektowną poduszkę, a wykonanie jej nie zajmie Ci dużo czasu. Mi zajęło to jeden wieczór i od razu chciałam więcej:)

Co do samej włóczki Zpagetti stosunek jakości do ceny nie powala na kolana. Jest to włóczka z recyklingu, produkuje się ją z tkanin pozostałych po wykrojeniu T-shirtów, zawiera więc supełki a w niektórych miejscach jej grubość bywa bardzo różna, co widać na gotowym wyrobie. Jednak zakupiłam jej trochę jeszcze w czerwonym i beżowym kolorze o czym napewno jeszcze będę pisać. Gotowy splot jest dosyć sztywny przez co włoczka nadaje się na wyrabianie koszyków czy też dywaników.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*